O mnie
Mam na imię Kasia. Pewnego dnia spotkałam człowieka, który zainspirował mnie bym zaczęła tworzyć nietypowe rzemiosło – różańce i to różańce nietypowe, z wplecionymi wizerunkami świętych. Nie jest to przypadkowe, bo był to czas, gdy do zaczęłam odkrywać piękno dogmatu „Świętych obcowanie”, ale tak na serio. Do tej pory relacja ze świętymi, duszami czyśćcowymi oparta była na jakiejś suchej zasadzie, zwyczaju, nie uświadamiałam sobie, że Żywy Kościół to wspólnota wszystkich ochrzczonych, nie tylko tych tutaj na Ziemi, ale i dusz czyśćcowych i Świętych w Niebie… W momencie gdy zaczęłam doświadczać na codzień wsparcia świętych, zbawionych przyjaciół, tego jak ich przykład, wskazówki w drodze do świętości są żywe i aktualne, odkrywać piękno i żywą relację całej wspólnoty dusz w Kościele, pojawił się człowiek, który poprosił o wykonanie takich właśnie różańców, ze świętymi. Tworzenie tych różańców to nie tylko przyjemne rękodzieło, ale jest to również sposób na modlitwę, bycie wśród tych, którzy osiągnęli Niebo – świętych, kontakt z Panem Bogiem. Wydawałoby się, że to przedmiot jak każdy inny, kilka drewnianych koralików, kawałek sznureczka… ale dla osoby wierzącej, która pragnie kontaktu z Panem Bogiem już tutaj, na Ziemi, różaniec to jakby sznureczek łączący nas poprzez naszą Mamę, Maryję z Niebem a każdy koralik to pamiątka spotkania Maryi z Aniołem, człowieka z istotą anielską, a przecież naszym celem jest dotrzeć do Nieba . W drodze wznośmy wzrok, serce, ponad to co ziemskie, wtedy wszystko nabiera głębokiego sensu i piękna.
SURSUM CORDA – W górę serca
